W windykacji

Praca w windykacji dla jednych jest zajęciem dobrym, dla innych związanym wyłącznie z samymi negatywami. Moim zdaniem jest to zajęcie dobre jak każde inne, jednak dość specyficzne. W końcu, współcześnie windykacja oznacza dochodzenie własności za pomocą środków określonych w obowiązujących przepisach prawnych, co w przełożeniu polskiego na nasze oznacza, że dział windykacji zajmuje się ściąganiem długów i wyciąganiem należności od dłużników. Podejrzewam, że gdybym teraz rozpoczynał pracę w dziale windykacji byłbym do niej nastawiony dość negatywnie. Na szczęście swoją przygodę z windykacją rozpocząłem kilkanaście lat…

Powoli do celu

Marketing i zarządzanie zawsze były moją działką i branżą, w której chciałem się rozwijać. Nie po to skończyłem studia na kierunku marketing i zarządzanie by zająć się czymś zupełnie innym, dlatego od chwili zdobycia dyplomu zacząłem stopniowo realizować swój plan związany z rozwojem zawodowym w branży marketingowej. Pierwszym moim zawodowym sukcesem było to, że w ogóle udało mi się zatrudnić w dziale marketingu. Wielu moich kolegów ze studiów nadal nie pracują w zawodzie, a ja miałem na tyle dużo szczęścia, że dość płynnie przeszedłem ze…

W świecie reklamacji

Koniec roku zawsze oznacza w moim dziale reklamacyjnym dużo więcej pracy, niż w innych miesiącach całego roku. Nie wiem co tych klientów nagle opanowuje, że pod koniec roku robią mnóstwo nieprzemyślanych zakupów, a później ustawiają się w długich kolejkach, przysparzając tym samym mi i mojemu działowi dużo więcej pracy, kierownik działu Tomaszów Mazowiecki. Rozumiem, że są Święta i w Święta kupuje się prezenty, ale należy pamiętać, by w świątecznym ferworze robienia zakupów nie kupić rzeczy, które później trzeba będzie i tak oddać. No bo po…

Przyjaźń z podwładnymi

Niby jestem kierownikiem działu, ale tak naprawdę nie czuję, bym w swojej pracy piastował jakąkolwiek funkcję zarządzającą czy przewodniczącą pracy podległych mi osób. Na stanowisko kierownika zostałem awansowany dość nagle i niespodziewanie, dlatego nie miałem czasu przyzwyczaić się do nowej roli i wejść w skórę kogoś, kto musi kierować pracą całego działu. Nie mając innego pomysłu na swój nowy image i styl zachowania postanowiłem nie kombinować i pozostać takim samym Sławkiem jak byłem zawsze. Co więcej, dziwnie byłoby mi nagle zacząć rządzić osobami, z którymi…

W pracy i po pracy

Jedną z największych zalet pracy w charakterze kierownika działu jest zdecydowanie to, że codziennie pracuję od godziny 8.30 do 16.30. Bez względu na to co by się działo i jakie straszne rzeczy miałyby miejsce w zatrudniającej mnie firmie, tak ja najprawdopodobniej opuszczę biuro nie później niż o 16.31. Jestem człowiekiem doświadczonym i dojrzałym, który dawno temu nauczył się szanować swoje zdrowie i czas wolny. Nie wyobrażam sobie siebie w roli kogoś, kto całymi dniami przesiaduje w pracy i nie ma czasu na życie prywatne. Jeśli…